baner_szkola
baner_szkola_jubileusz2
baner_szkola_jubileusz
baner_szkola_kontakt
baner_szkola_cello1

25-26 VI 2016

SPARTAKIADA 4 NATIONS

W ramach międzynarodowego Festivalu 4 Nation organizowanego w dniach 25-26 czerwca 2016 r. odbyła się impreza sportowo-rekreacyjna dla około 100 uczniów i nauczycieli czterech szkół artystycznych z krajów Grupy Wyszehradzkiej: z Bratysławy (Słowacja), Budapesztu (Węgry), z Pragi (Republika Czeska) oraz z Katowic (Polska).
Spartakiada odbyła się na boisku „orlik” przy budynku Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych ul. Ułańska 7b w Katowicach. Zmagania sportowe młodzieży i nauczycieli rozpoczęła o godz. 10.00 wspólna rozgrzewka w rytmie muzyki. O godz. 10.30 uczestnicy przystąpili do rywalizacji w takich konkurencjach jak: skok w dal z miejsca, rzut piłką koszykową z miejsca do kosza tzw. (rzut osobisty), strzały piłką nożną do specjalnie przygotowanej bramki z oznaczonymi strefami i punktacją, skoki drużynowe na skakance, próba zręcznościowa – rzut woreczkiem gimnastycznym do wyznaczonego celu. W ramach przeprowadzanych prób sprawnościowych uczniowie mieli także do dyspozycji boisko do gry w siatkówkę plażową oraz możliwość sprawdzenia swoich umiejętności w grze w piłkę nożną.
Zakończenie i podsumowanie spartakiady odbyło się w auli szkoły muzycznej, gdzie zostały rozdane puchary, medale i nagrody rzeczowe dla uczestników.


Rozdano 4 puchary dla każdej ze szkół biorących udział w Spartakiadzie 4 Nations, jako symbole uczestnictwa w zawodach. Czasy biegów oraz ilości trafionych rzutów piłką i pomiar odległości skoków były dokładnie odnotowywane. Dla zachowania dobrego ducha zawodów postanowiono w gronie polskich nauczycieli wychowania fizycznego (4 osoby), że wszyscy uczestnicy biorący udział w Spartakiadzie, łącznie z nauczycielami otrzymają pamiątkowe medale – około 85 sztuk.
Nad bezpieczeństwem i sprawnym przebiegiem imprezy czuwali nauczyciele wychowania fizycznego Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Wojciecha Kilara w Katowicach.

Korneliusz Kościelniak 

7 IV 2016

VII SZKOLNY TURNIEJ SZACHOWY pod patronatem p. dyrektor szkoły wyłonił szkolnego mistrza szachowego 2016.

Od 1 lutego do 23 marca 2016r. w świetlicy odbywały się wśród szkolnych szachistów eliminacje do turnieju. Wzięło w nich udział 18 zawodników. Zgodnie z regulaminem, ośmiu graczy z największą ilością zdobytych punktów otrzymało kwalifikację do VII Szkolnego Turnieju Szachowego, który rozegrany został 7 kwietnia 2016 r. O tytuł szkolnego mistrza szachowego walczyli: Dominik Pham Van z kl. IVB, Wojciech Duda z kl. III A, Łukasz Gawlikowicz z kl. III A, Michał Orlik z kl. III B, Maciej Bilnicki z kl. II A, Bartłomiej Kisiel z kl. II A, Ziemowit Świtalski z kl. II A oraz Paweł Bywalec z kl. I A.
Wyniki:
1 miejsce i tytuł mistrza szachowego 2016 zdobył Ziemowit Świtalski z kl. II A
2 miejsce - Łukasz Gawlikowicz z kl. III A
3 miejsce - Bartłomiej Kisiel z kl. II A
Na czwartym miejscu uplasował się Maciej Bilnicki z kl. II A.
GRATULUJEMY!
Laureaci miejsc od I do IV będą reprezentować naszą szkołę na Turnieju szachowym w ramach IV Olimpiady Sportowej ZSP-POSM IIst.
TRZYMAMY KCIUKI!

23 III 2016

W dniu 23 marca 2016 r. o godzinie 12:00 w sali koncertowej zabrzmiały słowa i muzyka wychwalające Pana Boga. W przedstawienie wielkanocne zaangażowane były obydwie klasy czwarte. W tym roku postanowiliśmy nieco inaczej podejść do tematu. Nie chcieliśmy robić przedstawienia o śmierci i zmartwychwstaniu Pana Jezusa, ale uwielbić go muzyką i śpiewem, czyli tym co najlepiej potrafimy robić. Pomysłów było wiele, lecz finalnie zdecydowaliśmy się na cztery piosenki przeplatane trzema wierszami, w których doborze pomogły nam nasze wychowawczynie. Wybrane piosenki takie jak: "W cieniu twoich rąk" , "Nadejdzie dzień", "Przyjdź jak deszcz", oraz "Błogosław duszo Moja Pana" nie mogłyby zabrzmieć bez wspaniałych solistów: Madzi Żaczek, Ani Makosz i Kuby Borgiela. W profesjonalny sposób towarzyszył im zespół muzyczny złożony z sekcji perkusyjnej (Olaf Rykała), gitarowej (Marek Krause i Kuba Borgiel), fortepianu (Jacek Bies) i instrumentów dętych (Wojtek Chałupka, Fabian Klimanek, Filip Żółtowski oraz Piotrek Niesporek). Koncert odniósł sukces, a my zapamiętamy go na długo.

Beata Ogryzek kl. IVb

12 II 2016

KONCERT DOROCZNY

Za nami kolejny już koncert doroczny, który dał możliwość pokazania efektów półrocznej pracy Chóru Żeńskiego oraz Młodzieżowej Orkiestry Symfonicznej z solistami. Całość ciekawie poprowadziła Dorota Bywalec.
W pierwszej kolejności chór przygotowany przez prof. Mirosławę Knapik zaprezentował przepiękną, chociaż trudną pieśń węgierskiego kompozytora Lajosa Bardosa ,,Cantemus’’, która zachwyciła melodyjnością i frazowaniem. Chór wykonał również kilka innych utworów m. in. ,,Błądzenie” Beli Bartoka, ,,Kujawiak – Oberek” Józefa Świdra, czy bardzo zabawny ,,Lisi alfabet” Andrzeja Koszewskiego. Koncert ten był dla dziewcząt z chóru istną próbą generalną przed wyjazdem do Budapesztu.
Po chórze przyszedł czas i na orkiestrę, po raz pierwszy na koncercie dorocznym pod batutą Macieja Tomasiewicza. Jako pierwsza solistka wystąpiła Kamila Borzemska, czarując nas ,,Balladą na flet i orkiestrę” Alberta Perilhou. Następnie swoją wirtuozowską grą na skrzypcach zachwycił Bartłomiej Fraś w ,,Introdukcji i Rondo Capriccioso” Camille Saint – Saёnsa. Po nim porwał nas swoją energią i werwą Przemek Chałupka w ,,Aconcagua” Astora Piazzoli, a na końcu wystąpiła Barbara Grzybek w pięknym koncercie fortepianowym c-moll Beethovena. Po wyczynach solistów przyszła kolej na popis samej orkiestry. Domknęła ona koncert dwoma pozycjami: Suitą nr 2 Igora Strawińskiego oraz fantazją symfoniczną Modesta Musorgskiego ,, Noc na Łysej Górze”, która zrobiła piorunujące wrażenie na publiczności.
Koncert udał się wyśmienicie i sala była wypełniona po brzegi. Było widać, jak dużo pracy pedagodzy i uczniowie włożyli w jego przygotowanie. Jedną z emocji, jakie towarzyszyły mi przy wychodzeniu z sali był żal, że na następny koncert trzeba będzie czekać aż rok.

Dorota Malmor z kl. 2b

14 X 2015

KLUCZ DO SUKCESU?

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak by to było znać odpowiedź na wszelkie pytania, dzięki którym bylibyśmy najlepsi w tym, co robimy?
14. października tę zagadkę rozwiązali maturzyści z naszej szkoły podczas corocznej „SZOPKI”, czyli przedstawienia dla nauczycieli z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Tematem przewodnim spektaklu była ta wielka niewiadoma, która straszy nas wszystkich - jaki jest klucz do sukcesu młodego artysty?
Przedstawienie nie odbyłoby się bez przygotowań i ostrej samodyscypliny obu klas szóstych. Scenariusz opracowali Michał Witta, Kamil Czudej oraz Mateusz Tomica, piosenkami (tekst, muzyka, aranżacja, wykonanie) zajęli się Michał Witta i Piotr Pudełko, scenografię stworzyły Katarzyna Sęk oraz Magdalena Klasa, choreografię Karolina Paczuła, a filmiki przygotował wcześniej wymieniony Michał Witta. Role główne zagrali: Mateusz Tomica jako Mateusz - nowy chłopak w szkole, Ignacy Siarkowski jako Zdzisiek - kolega Mateusza, Ewa Bukała jako Ewa - sympatia Mateusza, Łukasz Dyczko jako Łukasz - wróg Mateusza oraz Przemysław Chałupka jako szkolny kucharz.
Mateusz wraz z Ewą i Zdziśkiem szukali odpowiedzi na dręczące wszystkich pytanie „Jaki jest klucz do sukcesu?”. Pytali dyrekcję (Konrad Frączkiewicz i Ewelina Wach), Krystiana Zimermana (Michał Botor), a na końcu posąg Wojciecha Kilara. Nikt z nich nie wiedział, jaka jest odpowiedź na to pytanie. Sekret rozwiązał Mateusz, co wyśpiewał w finałowej piosence „Sukces jest gdzieś w nas”. Chciał przez to powiedzieć, że nie ma takiego klucza, jest tylko ciężka praca w dążeniu do celu.
Przedstawienie skończyło się podziękowaniem dla nauczycieli za sześć lat nauki i pięknymi życzeniami na dalsze lata pracy.

23 IX 2015

SACRUM PROFANUM
W środę 23 września 2015 r. o godz. 12.00 odbył się pierwszy w tym roku: "Poranek Edukacyjny w NOSPR", na który wybraliśmy się całą szkołą. Myślą przewodnią koncertów w tym sezonie będzie ,,Muzyka między sacrum a profanum". Te biegunowo różne pojęcia mówią o dwóch przestrzeniach naszego życia. Pierwsze odnosi się do świętości, do Boga, kojarzy nam się z czymś mistycznym oraz ze stanem uduchowienia. Profanum to sprawy codzienne, łatwo dostępne i umilające nam życie.
Pierwszą pozycją wykonaną na wrześniowym poranku było: ,,Stabat Mater" Giovanniego Pierluigiego da Palestriny. Dzieło zostało wykonane przez Zespół Śpiewaków Miasta Katowice ,,Camerata Silesia". Bardzo mnie zaciekawiła w tym utworze polichóralność, bardzo delikatny i płynny dialog międzychóralny. ,,Stabar Mater" wywarło na mnie bardzo duże wrażenie.
Następnie wykonane zostało ,,Przebudzenie Jakuba" Krzysztofa Pendereckiego. Treść pozamuzyczna tego utworu sięga do wizji Jakuba, który ujrzał drabinę do nieba. Po niej w górę i w dół chodzili aniołowie, a na samej górze ukazał się Bóg. W inny wymiar tego utworu wprowadzały charakterystyczne okaryny oraz idealnie dobrane współbrzmienia. Bardzo widoczne w tym dziele były nagromadzone przez kompozytora środki wykonawcze - glissanda, tremola, flażolety i klastery. Wykonanie, w moim odczuciu, nie przekazało całkowicie programowości utworu i nie przeniosło mnie do ,,snu Jakuba".
Jako trzeci został wykonany fragment IV Symfonii ,,Tansman epizody” op. 85 Henryka Mikołaja Góreckiego. Fragment ten odsyłał nas do sfery profanum. Przez charakterystyczny rytm nawiązuje do tańca, a kolejny fragment z mocnymi akordami podkreśla potęgę i ogrom brzmienia orkiestry.
Kolejną, czwartą pozycją koncertu była V część Symfonii Fantastycznej Hektora Berlioza. Program tej części to Sabat Czarownic, odbywający się na pogrzebie nieszczęśliwego artysty. Dzieło to zrobiło na mnie ogromne wrażenie i świetnie oddawało obraz grozy, bardzo spodobała mi się użyta w tej części sekwencja "Dies Irae".
Na zakończenie wykonane zostały fragmenty ze „Święta wiosny” Igora Strawińskiego. Zaprezentowane zostały dwa fragmenty, które były bardzo mocne i efektowne. Posiadały skomplikowane podziały rytmiczne z bardzo mocnymi akcentami. Utwór opowiada o słowiańskim zwyczaju, który polegał na tym, że raz w roku wybierano najpiękniejszą dziewczynę z wioski, która miała tańczyć do śmierci, żeby dać glebie urodzaj. Utwór zrobił na mnie ogromne wrażenie, lecz obejrzany wraz z tańcem sprawia o wiele większe wrażenie. W wykonaniu NOSPR-u brakowało mi ognia i temperamentu. W pierwszym fragmencie uwiódł mnie przepiękny temat fagotu a w kolejnym największe wrażenie wywarła na mnie jego agresja.
Koncert bardzo mi się podobał. Nową rzeczą było to, że publiczność zachowywała się zdecydowanie lepiej. Nowy motyw przewodni koncertów wydaje się bardzo ciekawy. Nie mogę się już doczekać kolejnych poranków.

Wojciech Chałupka

17 IX 2015

W ramach obchodów Polskiego Dnia Bluesa w naszej szkole gościliśmy Jana Gałacha absolwenta z roku 2003. To jeden z najlepszych polskich muzyków bluesowych. Multiinstrumentalista grający na skrzypcach, gitarze, basie i klawiszach. Kompozytor i aranżer radzący sobie w blusie, fusion, rythm and bluesie i country, autor tekstów. Grał na wszystkich polskich festiwalach bluesowych i wielu zagranicznych (w zeszłym roku na International Blues Challenge w Memphis), występował w radiu i telewizji. Jego dyskografia muzyka sesyjnego to nagrania kilkudziesięciu albumów takich wykonawców jak: Cree, Martyna Jakubowicz, Kasa Chorych czy Acid Drinkers. Współpracuje z legendą polskiej sceny zespołem Dżem. Wielokrotnie nagradzany m. in. przez kwartalnik: "Twój Blues" jako najlepszy instrumentalista roku. Założyciel w 2011 roku "The Jan Gałach Band" z którym koncertuje w Polsce i za granicą. W ankiecie czytelników kwartalnika „Twój Blues" wybrany „Zespołem Roku 2013" i "Zespołem Roku 2014" Jest to jedyna w kraju kapela grająca na stałe z dwiema perkusjami. W 2013 roku nagrali płytę o której recenzent magazynu "Gitarzysta" napisał: "Krążek: Jan Gałach And Friends, to [...] kawał dobrej muzyki, bardzo dobrze zagranej, zaaranżowanej i brzmiącej, nad wyraz spójnie jak na spory rozstrzał stylistyczny. Jan Gałach nie po raz pierwszy udowadnia tu, że - nie przesadzam - jest w tym momencie czołowym polskim muzykiem i mam nadzieję, że pisana mu jest międzynarodowa sława."
Na koncercie w szkole "The Jan Gałach Band" pokazał pełne spectrum swoich możliwości wzbudzając entuzjazm sali i podziw dla umiejętności wykonawców. We wzruszający sposób nasz absolwent podziękował nauczycielom naszej szkoły; szczególnie Markowi Kowalskiemu, Felicji Bieganek i Urszuli Pietrzyk-Szlegier, za lata wspólnej pracy i wysiłek włożony w jego edukację.

 T. S.

17 września 2015 mieliśmy przyjemność gościć The Jan Gałach Band - zespół roku 2013 i 2014 kwartalnika „Twój Blues". Frontmanem grupy jest Jan Gałach – absolwent naszej szkoły. Zespół wykonuje utwory z takich gatunków jak blues, jazz, rock i funk. Od razu napiszę, że koncert był naprawdę dobrym pomysłem. Słychać było, że mamy do czynienia z zawodowcami na wysokim poziomie, chociaż nie obyło się bez drobnych wpadek. Jan Gałach zachwycił mnie pokazując, w jaki sposób można użyć skrzypiec (elektrycznych, ale jednak skrzypiec) w muzyce bluesowej. Spotkałem się już wcześniej z obecnością instrumentów smyczkowych w tym gatunku, ale nigdy nie imitowały one gitary elektrycznej. Innym rzadko spotykanym na scenie bluesowej elementem była obecność dwóch perkusistów (Michała Bocka i Maxa Ziobro). Obaj wykonali rozbudowane solówki, na tyle długie, że reszta zespołu zdążyła gdzieś zniknąć i wrócić. Za to najzabawniejszym człowiekiem na scenie był klawiszowiec Borys Sawaszkiewicz. Zadziwiające było to, z jaką łatwością wykonywał swoje improwizowane partie. Nie można zapomnieć też o pozostałych muzykach: gitarzystach Marku Idziku i Marku Kobusie oraz Karolinie Cygonek, której niesamowity głos nasuwa skojarzenia z Niną Simone. Repertuar był bardzo dobrze przemyślany. Nie zabrakło w nim zarówno elektryzujących, dynamicznych utworów, jak i poruszających ballad. Zespół wykonał też utwór Woman Stratus z dwoma muzykami spoza formacji, i tu pojawił się problem. Pomysł był naprawdę ciekawy, ale niestety dało znać złe nagłośnienie - jednego ze skrzypków w ogóle nie było słychać i w gruncie rzeczy utwór, który miał być najbardziej spektakularny, zabrzmiał przeciętnie. Z tego samego powodu czasem nie można było usłyszeć, co śpiewa wokalistka. Co ciekawe, reszta brzmiała naprawdę dobrze. Niektórzy słuchacze narzekali, że było za głośno, ale ja uważam, że taki jest urok tego typu koncertów. Miło, że zatroszczono się o nastrojowe oświetlenie całości, co podkreśliło klimat koncertu. Podsumowując, zespół spisał się rewelacyjnie, poruszył zarówno fanów muzyki rozrywkowej, jak i poważnej, a także wprowadził nas już w klimat nadchodzącej Rawy Blues. Ze śmiałością mogę stwierdzić, że szkoła czeka na kolejne tego typu akcje.

Kamil Kuźmicki

1 IX 2015

Na początku spotkania z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego 2015/2016, Dyrektor Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Wojciecha Kilara w Katowicach Bernadeta Stańczyk przywitała wszystkich oraz odczytała list Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzaty Omilanowskiej skierowany do nauczycieli, uczniów, rodziców i pracowników szkół artystycznych. Na uroczystości przemawiała również wicedyrektor szkoły Katarzyna Łączyńska oraz członkowie samorządu uczniowskiego POSM II st. W części muzycznej wystąpił zespół TangoStan Quintet w składzie: Karol Grzeszczuk (akordeon), Agnieszka Dancewicz (skrzypce), Justyna Służalec (fortepian), Krzysztof Kołodziej (gitara), Piotr Kucharz (kontrabas). W programie występu znalazły się utwory Astora Piazzoli: Primavera Porteña i Invierno Porteño (1970) z cyklu Quatro Estaciones Porteñas oraz La Muerte del Angel.

T. S.

 

 

Back to top